Exit ( NDS )zrÄcznoĹciowe Exit w wersji na Nintendo DS jest konwersją gry, która początkowo zadebiutowała na konsoli PlayStation Portable. Tytuł ten na platformie firmy Sony doczekał się także pełnoprawnej kontynuacji. Edycja przeznaczona na DS-a nie wprowadza do samej rozgrywki żadnych rewolucyjnych zmian. W dalszym ciagu zajmujemy się więc ratowaniem niewinnych osób, ścigając się jednocześnie z upływającym czasem. Poważnych usprawnień doczekało się właściwie jedynie sterowanie widoczną na ekranie postacią. O ile bowiem na konsoli PSP byliśmy zmuszeni do używania przycisków tego handhelda, o tyle wersja wydana na Nintendo DS oferuje pełne wsparcie dla ekranu dotykowego. W taki właśnie sposób można wykonywać kolejne akcje oraz wydawać polecenia. Za przygotowanie tej konwersji odpowiedzialny jest oczywiście koncern Taito.W opisywanej produkcji, stanowiącej połączenie gry logicznej oraz dynamicznej zręcznościówki, przejmujemy kontrolę nad tajemniczym osobnikiem, znanym jako Mr. Esc. Naszym zadaniem jest ratowanie uwięzionych w różnych miejscach ludzi. Przeważnie są to ofiary kataklizmów pożarów, powodzi czy trzęsień ziemi. Swoje działania prowadzimy wewnątrz zagrożonych konstrukcji. W zależności od rozgrywanej aktualnie misji mogą to być zarówno zwykłe budynki mieszkalne, jak i szpitale, fabryki czy tunele metra. W omawianej konwersji pojawiają się oczywiście wszystkie poziomy z wersji na PSP. Producent dodał też jednak kilkanaście nowych misji. W sumie do rozegrania mamy ponad 100 zadań, oczywiście o wzrastającym poziomie trudności.Sterowana przez gracza postać potrafi nie tylko biegać, ale i wykonywać wiele innych ważnych ruchów. Mowa tu między innymi o wspinaniu się na wyżej położone platformy, używaniu lin, czy wykonywaniu skoków, wymagających między innymi unikania różnorakich pułapek. Ponadto możemy wchodzić w interakcje z elementami otoczenia. Mowa tu zarówno o używaniu różnorakich konstrukcji, jak i podnoszeniu potrzebnych przedmiotów (np. gaśnic czy węży strażackich). Właściwa zabawa rozpoczyna się jednak dopiero w momencie dotarcia do uwięzionej osoby. Zgodnie z tym co może sugerować tytuł gry, cywila musimy bezpiecznie odeskortować do wyjścia, mieszcząc się jednocześnie w odgórnie wyznaczonym limicie czasowym. Ochranianej postaci można wydawać proste polecenia. Niejednokrotnie jest to wręcz niezbędne do pomyślnego ukończenia danego etapu. Osoba taka może zająć się między innymi przesuwaniem cięższych przedmiotów. Akcja rozgrywa się w środowisku łączącym elementy 2D z 3D. Wydarzenia, podobnie jak w klasycznych platformówkach, obserwujemy z boku, przemieszczając się w lewo lub w prawo oraz wspinając na wyżej położone półki. Na uwagę zasługuje nietypowo zaprojektowana postać głównego bohatera. Ładnie wykonano też animacje ruchów Mr. Esca. Exit powstał wyłącznie z myślą o potrzebach pojedynczego gracza. Nie zawarto więc żadnych trybów multiplayer.