The King of Fighters 2000/2001 ( PS2 )gry akcji The King of Fighters 2000/2001 to kolejny zestaw, który w szczególności powinien zainteresować sympatyków klasycznych dwuwymiarowych bijatyk. King of Fighters liczy już sobie kilkanaście lat. Kolejne tytuły z tej serii niemal zawsze zapoczątkowywane były na automatach do gier. Z czasem doczekały się jednak pełnoprawnych konwersji na najpopularniejsze (głównie są to lata dziewięćdziesiąte) modele konsol. Opisywany zestaw składa się z dwóch klasycznych bijatyk z tej serii The King of Fighters 2000 oraz The King of Fighters 2001. Warto jednocześnie zaznaczyć, iż mamy tu do czynienia z dość wiernymi konwersjami. Nie poczyniono więc żadnych rewolucyjnych zmian w grafice, czy mechanice rozgrywki. W ramach ciekawostki należy jednak dodać, iż zadbano o wiele bonusowych materiałów. W miarę postępów w rozgrywce gracz może odblokowywać filmiki powiązane z poprzednimi tytułami z serii, nowe areny, tła, czy też nieznane do tej pory postaci wojowników. Omawiany zestaw ukazał się wyłącznie na PlayStation 2.Obie gry zawierają po kilkadziesiąt postaci, nad którymi można przejmować kontrolę. Jeśli chodzi o sterowanie, mamy tu do czynienia z dość rozbudowanym systemem uderzeń, co w szczególności powinno zainteresować sympatyków bardziej złożonych bijatyk. Większość ciosów wymaga wciskania określonych kombinacji klawiszy. Na uwagę zasługuje możliwość korzystania z usług znajdujących się na planszach pomocników, którzy w odpowiednim momencie mogą spróbować zadać kilka dodatkowych uderzeń. Każdy z tytułów ma ponadto szereg unikatowych elementów do zaoferowania. Przykładowo, The King of Fighters 2000 oferuje możliwość wykonywania efektownych kontruderzeń, pozwalających przełamać atak wroga. Edycja 2001 wyróżnia się z kolei opcją pozwalającą dobijać przeciwnika znajdującego się aktualnie w powietrzu. Wachlarz dostępnych trybów zabawy w obu przypadkach prezentuje się dość standardowo. Najlepiej wykonano oczywiście tryby Arcade, zaczerpnięte z salonowych edycji tych gier. Nie zabrakło również ukrytych minigier, czy też pojedynków jeden na jednego.