The King of Fighters 02/03 ( PS2 )gry akcji King of Fighters 02/03 to dość nietypowy zestaw, który powinien przypaść do gustu miłośnikom klasycznych bijatyk. Seria Kings of Fighters cieszyła się ogromną popularnością szczególnie w latach dziewięćdziesiątych. Wtedy też ukazało się najwięcej godnych uwagi gier. Opisywany produkt zawiera w sobie dwa tytuły, które początkowo powstały wyłącznie z myślą o bywalcach salonów gier - The King of Fighters 2002 oraz The King of Fighters 2003. Warto jednocześnie dodać, iż mamy tu do czynienia z dość wiernymi konwersjami, w których nie poczyniono wielkich zmian. Opisywany zestaw ukazał się na PS2 oraz Xboxa. Obie wersje prezentują bardzo zbliżony poziom wykonania, tym bardziej, iż wizualnie gry wypadają dość przeciętnie.The King of Fighters 2002 pod wieloma względami przypomina swoich poprzedników. Mamy tu bowiem do czynienia z dwuwymiarową bijatyką, w znacznym stopniu wzorowaną na Street Fighter. W omawianej grze zgromadzono najlepszych wojowników z kilku poprzednich gier z tej serii. W sumie może wybierać pomiędzy 44 grywalnymi postaciami. Ponadto w grze pojawia się trzynaście zespołów, a także pięciu ukrytych wojowników, których należy dopiero odblokować. Sterowanie postaciami jest wyjątkowo rozbudowane. Nie zabrakło również silnych i jednocześnie bardzo skomplikowanych ciosów, przygotowanych przede wszystkim z myślą o wyjadaczach gatunku.The King of Fighters 2003 wprowadza kilka rewolucyjnych dla tej serii pomysłów. Na szczególną uwagę zasługują w tym przypadku trójwymiarowe areny, na których toczone są pojedynki. W sumie jest ich dziesięć. Jeśli zaś chodzi o wojowników, możemy wybierać pomiędzy 35 postaciami, a także jedenastoma zespołami. Podobnie jak w przypadku edycji 2002, nie zabrakło również ukrytych postaci (głównie bossów). Omawiana wersja oferuje także nowatorski system o nazwie Multi-Shift, dzięki któremu zawodnicy mogą zamieniać się w trakcie walk miejscami. Odbywa się to w błyskawiczny sposób. Wizualnie edycja 2003 wypada oczywiście znacznie lepiej, przy czym w dalszym ciągu mamy tu do czynienia z tytułem, który pod tym względem znacznie odstaje od tego co prezentują najlepsze trójwymiarowe bijatyki.