SiN Episodes: Emergence ( X360 )gry akcji SiN Episodes to sequel pierwszoosobowej strzelaniny wydanej w 1998 roku i stworzonej przez Ritual Entertainment. Świat, znany nam z poprzedniej części gry, przeszedł sporą metamorfozę, aby sprostać elektroniczno-rozrywkowym standardom nowej generacji. Pewnym novum w stosunku do protoplasty, jak i innych gier tego gatunku, jest podzielenie gry na serię epizodów, zapoczątkowaną przez rozdział nazwany Emergence. Każdy z epizodów oferuje od trzech do sześciu godzin naładowanej akcją zabawy, a dodatkowo zawartość jest częściowo uzależniona od reakcji użytkowników na poprzednie odcinki.W SiN Episodes ponownie mamy okazję wcielić się w postać pułkownika nazwiskiem John R. Blade - weterana wojennego, dowodzącego organizacją HardCorps, czyli elitarnymi siłami szybkiego reagowania. Najbardziej spektakularne akcje tej jednostki związane są z niezwykle prężnie działającym, imperium SinTEK, na którego czele stoi nasza stara znajoma - Elexis Sinclaire - piękna, inteligentna i bezwzględna kobieta-naukowiec, usiłująca zmienić oblicze ludzkości na swój własny i cokolwiek chory sposób. Nasz bohater nie działa jednak sam, towarzyszą mu bowiem JC (hacker skrywający pewną tajemnicę) oraz Jessica Cannon, paląca się do akcji kadetka, która swoje niewielkie doświadczenie nadrabia ogromnym zaangażowaniem.Akcja przenosi nas do Freeport City, futurystycznego połączenia Nowego Jorku, San Francisco i Tokio. Środowiska, w których przychodzi nam działać, są bardzo zróżnicowane, począwszy od zaniedbanych slumsów, a skończywszy na olśniewających drapaczach chmur, zamieszkiwanych przez bogate elity. Oczywiście wszystkie te otoczenia tętnią życiem - niestety, przeważnie wrogim, ponieważ Freeport City jest coraz bardziej zagrożone przez mutanty, powstałe w wyniku działań SinTEK. Algorytmy Sztucznej Inteligencji naszych przeciwników stoją na wysokim poziomie, powodując, iż walka staje się sporym wyzwaniem. Wrogowie osłaniają się nawzajem, współpracują ze sobą, a co gorsza dostosowują taktykę i strategię walki do naszych działań. Nasi oponenci nie padają także od jednego strzału, a zachowują się odpowiednio w zależności od miejsca, w które zostali trafieni. Oczywiście, strzał w głowę jest śmiertelny w przeważającej ilości przypadków, jednak już trafienie w nogę powoduje, iż przeciwnik upada na podłogę nie przestając strzelać, a jego kompanii usiłują odciągnąć rannego.Interaktywność otoczenia sprawia jednak, iż otwierają się przed nami nowe sposoby unicestwienia wrogów - oprócz wykorzystania np. deski jako broni, możemy użyć elementów rozsianych wokół do zbudowania śmiertelnej pułapki. Arsenał broni został poszerzony o nowe egzemplarze, aczkolwiek powraca również znane z poprzedniej części, stare, dobre Magnum, które możemy załadować pociskami ze zubożonym uranem, pozwalającymi na bezproblemowe przebicie niektórych powierzchni, przykładowo wzmocnionych drzwi.Wspomniana wcześniej interakcja przejawia się również w inny sposób - twórcy gry stworzyli system nazwany Context Look, który pozwala na większą integrację ze światem gry. Osoby przebywające w naszym otoczeniu reagują praktycznie na wszelkie nasze działania, zwracając nawet uwagę na to, co w danej chwili obserwujemy i opatrując całą sytuację stosownym komentarzem.Niewątpliwą zaletą SiN Episodes jest bliski kontakt z firmą Valve Software - gra nie tylko korzysta z wszelkich dobrodziejstw i funkcjonalności znakomitego silnika Source, ale także jest rozprowadzana przez Internet (plus tradycyjna, pudełkowa wersja). Oprócz kampanii dla jednego gracza, gra oferuje możliwości rozgrywek wieloosobowych.